26. marca 2026
Czas czytania: 3
Min.
news
W trakcie kontroli organ podatkowy nie ogranicza się wyłącznie do oceny, czy poziom wynagrodzenia w transakcji kontrolowanej odpowiada warunkom rynkowym. W praktyce możliwa jest również sytuacja, w której organ nie zgodzi się z samą naturą transakcji, uznając, że została ona ukształtowana w sposób nierynkowy.
Czym jest recharakteryzacja?
Recharakteryzacja (lub pominięcie transakcji) to szczególne uprawnienie organu podatkowego, które polega na odejściu od formy prawnej i warunków przyjętych przez podmioty powiązane. Zgodnie z art. 11c ust. 4 ustawy o CIT:
W przypadku gdy organ podatkowy uzna, że w porównywalnych okolicznościach podmioty niepowiązane kierujące się racjonalnością ekonomiczną nie zawarłyby danej transakcji kontrolowanej lub zawarłyby inną transakcję, lub dokonałyby innej czynności, zwanych dalej „transakcją właściwą”, uwzględniając:
1) warunki, które ustaliły między sobą podmioty powiązane;
2) fakt, że warunki ustalone między podmiotami powiązanymi uniemożliwiają określenie ceny transferowej na takim poziomie, na jaki zgodziłyby się podmioty niepowiązane kierujące się racjonalnością ekonomiczną uwzględniając opcje realistycznie dostępne w momencie zawarcia transakcji
– organ ten określa dochód (stratę) podatnika bez uwzględnienia transakcji kontrolowanej, a w przypadku gdy jest to uzasadnione, określa dochód (stratę) podatnika z transakcji właściwej względem transakcji kontrolowanej.
Z perspektywy praktycznej oznacza to, że organ nie tylko zmienia poziom dochodu, ale ingeruje w samą konstrukcję transakcji, przypisując jej inny charakter albo całkowicie ją pomijając przy określaniu wyniku podatkowego, co w efekcie może oznaczać doszacowanie dochodu.
Ryzyko recharakteryzacji dotyczy najczęściej nietypowych transakcji, sztucznych struktur oraz usług o zawyżonej wartości.
Podejście OECD
Wytyczne OECD w Rozdziale I wskazują, że punktem wyjścia do oceny transakcji kontrolowanej jest jej prawidłowe zidentyfikowanie na podstawie rzeczywistego przebiegu oraz warunków ekonomicznych.
Analiza ta obejmuje m.in.:
- warunki umowne transakcji;
- faktyczne funkcje pełnione przez każdą ze stron transakcji oceniane na podstawie rzeczywistego zachowania stron (a nie tylko zapisów umownych), z uwzględnieniem wykorzystywanych aktywów i podejmowanego ryzyka, w tym tego, w jaki sposób funkcje te odnoszą się do szerszego tworzenia wartości przez grupę przedsiębiorstw wielonarodowych, do której należą strony, okoliczności związanych z transakcją oraz praktyk branżowych;
- charakterystykę przedmiotu transakcji, w tym cechy przenoszonego prawa własności lub świadczonych usług;
- sytuację ekonomiczną stron oraz rynku, na którym prowadzą działalność;
- strategię biznesową realizowaną przez strony transakcji.
Dopiero tak przeprowadzona analiza pozwala ocenić, czy dana transakcja – w przyjętej formie – odpowiada warunkom, jakie zaakceptowałyby podmioty niezależne. Jeżeli występuje istotna rozbieżność pomiędzy formą a rzeczywistością – w szczególności, gdy warunki umowne i/lub formalnie przypisane funkcje i ryzyka nie znajdują odzwierciedlenia w faktycznym zachowaniu stron lub kompetencjach danego podmiotu, co może świadczyć o sztuczności przyjętej struktury lub brak jest racjonalnego uzasadnienia gospodarczego zawarcia danej transakcji na ustalonych warunkach, może to prowadzić do zakwestionowania charakteru transakcji.
Jak się uchronić?
Ograniczenie ryzyka recharakteryzacji wymaga wykazania, że transakcja jest spójna zarówno na poziomie ekonomicznym, jak i operacyjnym.
Kluczowym elementem jest Local File, który powinien szczegółowo przedstawiać nie tylko warunki transakcji, ale również jej uzasadnienie biznesowe, analizę funkcji i ryzyk oraz rzeczywisty sposób działania stron. Dokumentacja powinna być przygotowana w sposób umożliwiający odtworzenie logiki biznesowej stojącej za daną strukturą.
Istotne znaczenie ma również analiza benchmarkingowa, która potwierdza rynkowy charakter warunków i wspiera przyjęty model rozliczeń w kontekście danych porównawczych.
W bardziej złożonych przypadkach pomocny jest defence file, który rozwija standardową dokumentację o dodatkowe elementy, takie jak analiza dostępnych alternatyw, szerszy kontekst gospodarczy czy uzasadnienie wyboru konkretnego modelu działania. To właśnie ten poziom argumentacji często decyduje o możliwości obrony transakcji.
Kluczowe jest także zachowanie pełnej spójności pomiędzy dokumentacją a rzeczywistym przebiegiem transakcji oraz wykazanie, że faktyczne działania stron odpowiadają przypisanym im funkcjom i ryzykom.
Recharakteryzacja lub pominięcie transakcji pokazuje, że analiza cen transferowych nie kończy się na poziomie wynagrodzenia. Kluczowe znaczenie ma prawidłowe odzwierciedlenie rzeczywistego przebiegu transakcji oraz jej uzasadnienie ekonomiczne. Poprawnie przygotowana i spójna dokumentacja zwiększa możliwość obrony przyjętego modelu w przypadku kontroli.
Joanna Kubińska
Partner
Zuzanna Chojnicka
Senior Consultant